Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uroda. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 grudnia 2013

Kosmetyczni ulubieńcy roku 2013



Przypominam, że tutaj będę tylko informowała o nowych postach. Dla ułatwienia możecie mnie śledzić na:
Google +

Justyna

wtorek, 17 grudnia 2013

Olej Sesa - recenzja

     O olejowaniu włosów słyszał już prawie każdy. Moje włosy poznały kilka olejów, ale szczególnie jeden przypadł im do gustu. Są po nim lśniące, mają ładniejszy skręt, a skóra głowy nie przetłuszcza mi się tak szybko. Tym wybrańcem jest olej Sesa.


poniedziałek, 16 grudnia 2013

Balea, Fuß Balsam

Dawno nie było u mnie żadnej recenzji, dlatego dzisiaj przychodzę z kolejnym małym cudotwórcą ;) Mowa tutaj o Fuß Balsam z Balea.

piątek, 13 grudnia 2013

Czy warto zamawiać kosmetyczne boxy?

Pewnie wiele z Was zamawiało lub zastanawia się nad kupnem takich pudełeczek. Pamiętam, że kiedyś bardzo chciałam mieć owe cudeńko. Pamiętam też moje podekscytowanie, kiedy trzymałam w rękach pierwsze pudełko. U mnie przygoda z boxami trwała kilka miesięcy. Jeśli chcecie wiedzieć dlaczego, zapraszam do dalszego czytania J

Czy warto zamawiać kosmetyczne boxy?

Aby porównać wybrane cechy, postanowiłam stworzyć tabelę. Lubię czytać i robić właśnie takie porównania.

Cecha

Plus

Minus

Możliwość testowania wielu produktów

Idea bardzo fajna, bo mamy okazję przetestować produkty, które nie używałyśmy, a czasami o nich nawet nie słyszałyśmy.

Część produktów może nie być przeznaczona do rodzaju cery, nie spełniać naszych oczekiwań itp. Możemy komuś oddać, sprzedać albo wyrzucić produkt.

Jakość kosmetyków

Bywają w nich drogie i dość luksusowe produkty – zazwyczaj jako miniaturki, ale pomysł trafiony. Zdarzają się kosmetyki z niższej półki, które są bardzo dobre i z przyjemnością ich używam.

Często dostajemy produkt za kilka złotych, którego nie spodziewałyśmy się i nie chcemy testować. Co to za przyjemność z kosmetyków, których kiedyś używałyśmy i okazały się bublem?

Dostosowanie kosmetyków do potrzeb odbiorcy

Czasami trafi się produkt cud, miód i malinka! J Ja miałam tak z produktami do włosów – każdy w boxach był dla mnie super.

Co innego produkty do twarzy – np. dostałam maskę do cery suchej (mam cerę mieszaną w kierunku tłustej ;/), a także maseczkę, po której wypalało mi twarz...

Element zaskoczenia

Chyba każdy lubi być od czasu do czasu zaskoczony i właśnie takie pudełeczka nam to zapewniają J Do tego są ładnie opakowane, z czego mamy jeszcze większą frajdę!

No dobra... Czasami jesteśmy zawiedzeni produktami, które znaleźliśmy w boxie. Musimy się z tym liczyć, bo przecież kupujemy kota w worku.

Cena

Jeśli pudełko jest trafione i dostaniemy do tego produkt extra (często subskrybentki dostają coś dodatkowego) – cena jest ok.

Ale co jeśli produkty nie będą nam odpowiadać i nie jesteśmy subskrybentkami, tylko zdecydowałyśmy się na jednorazowe zamówienie? Większość pieniędzy wyrzucona w błoto. Wcale nie oszczędzamy, kupując takie pudełka.

Próbki, próbki, próbki

Od czasu do czasu lubię użyć próbek, ale jeśli większość produktów w boxie to saszetki...

...znaczy to, że zmarnowałyśmy pieniądze. Często możemy dostać darmowe próbki, wystarczy poprosić.

Pudełko

Chyba najbardziej cieszę się z pudełeczek, w których trzymam akcesoria do manicure’u i inne rzeczy.

Szkoda, że nie są mocniejsze, a więc łatwo je zniszczyć.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czytając orgazmiczne komentarze na stronach tych boxów, często zastanawiam się, czy jest się czym tak podniecać? Wszystko miodzio, super i w ogóle rewelacja... Czy aby na pewno? Druga sprawa: rozumiem, że firmy, które się tym zajmują MUSZĄ zarobić. Większość robi coś dla zarobków, a nie na cele charytatywne. Gdyby jednak pudełeczka były spersonalizowane i posiadaczka cery mieszanej/tłustej nie dostawała produktów do cery suchej i odwrotnie, warto byłoby się nad nimi zastanowić. Nie mówię, że nigdy nie zamówię żadnego boxa i to samo zło, bo pomysł bardzo mi się podoba. Trzeba go tylko dopracować.



Justyna

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Efekty po miesiącu stosowania serum do rzęs z Alverde

Dzisiejszym bohaterem wpisu jest serum do rzęs z Alverde:

Alverde, Over night coffein serum efekty
Cena: około 4
Pojemność: 8 ml
Efekty (najlepiej oddaje efekt zdjęcie z tuszem - jakość zdjęć telefonem nie jest powalająca):

Alverde, Over night coffein serum efekty
Rzęsy przed i po w świetle dziennym

Alverde, Over night coffein serum efekty
Rzęsy przed i po w świetle dziennym

Alverde, Over night coffein serum efekty
Rzęsy przed i po w świetle sztucznym

Alverde, Over night coffein serum efekty
Rzęsy przed i po po użyciu tuszu z Miss Sporty
Moja opinia:
Jestem bardzo zadowolona z tego produktu.Widzę efekty działania tego kosmetyku, a tak prawdę mówiąc, kilka razy zdarzyło mi się zapomnieć o aplikacji tego serum. Różnice zauważyłam przy nakładaniu tuszu. Rzęs jest więcej i są dłuższe (zobaczcie, jaka odległość dzieli rzęsy do brwi :) ). Zdecydowanie będę go dalej używać. 

Jakie są Wasze sprawdzone odżywki/serum do rzęs?

Justyna

sobota, 7 grudnia 2013

Tydzień V - paski

     Już wiatr się uspokoił, ale jego skutki są takie, że kilkanaście godzin nie miałam prądu, a internetu nie mam jeszcze i pewnie do poniedziałku będę odłączona. Piszę do Was z komórki. Skończył mi się szybki transfer, dlatego modlę się, żeby chociaż jedno zdjęcie się wgrało. Odwiedzę Was, gdy będą ładowały mi się zdjęcia - teraz jest dobrze jak strona się załaduje, o obejrzeniu zdjęć nie mam co marzyć.
Jeśli chodzi o zdobienie - to moja wersja pasków. Teraz użyłabym innych kolorów, ale człowiek całe życie się uczy :D Muszę kupić taśmę do zdobień, bo bez niej jest trudno - to zdobienie robiłam 2 h (po godzinie na jedną rękę) :))

Mam nadzieję, że Wy nie miałyście takich przyjemności związanych z brakiem prądu i internetu. 

Mam nadzieję, że do szybkiego usłyszenia,
Justyna

piątek, 6 grudnia 2013

Wizyta u fryzjera + mała podróż w przeszłość

     W poprzednim tygodniu odwiedziłam fryzjera. Na szczęście moja fryzjerka wie, co to znaczy jeden centymetr. Chciałam podciąć końcówki, a także uwydatnić skręt. Oto efekt, jaki uzyskałam (oprócz rozmazania tła, zdjęcie nie zostało przerobione):

Zdrowe włosy
Moje włosy - grudzień 2013

 Aktualną pielęgnację i zdjęcia włosów przed cięciem znajdziecie tutaj. Od 2 tygodni używam także Jantarka.

Patrząc na moje włosy na przestrzeni kilku lat, nie mogę uwierzyć, jaką przemianę przeszły. Farbowanie na blond i codziennie prostowanie zdecydowanie im nie służyło.
Zobaczcie same, rok 2007:
Spalone włosy blond
Sianko na głowie
Stan taki trwał do wiosny 2012 roku (oczywiście zmieniałam kolory, ile się dało - rudy, czarny, różne odcienie brązów). Wtedy postanowiłam zejść z koloru i wybrałam się do fryzjerki, żeby pofarbowała mi włosy na kolor zbliżony do mojego naturalnego. Miałam wtedy włosy koloru mahoniowego, dlatego zrobiła mi pełno blond pasemek, a następnie pofarbowała brązem (zdecydowała się na taki krok, ponieważ czerwony kolor prześwitywałby spod brązu). Nie muszę Wam chyba mówić, co to znaczyło dla moich włosów. Wiedziałam jednak, że nie będę mogła patrzeć na odrosty, które zdecydowanie różniłyby się od reszty. W salonie spędziłam około 4 godziny. Teraz nie żałuję tego kroku, chociaż było mi bardzo ciężko. W 1,5 roku ścięłam włosy, które były kiedykolwiek farbowane. Teraz zapuszczam zdrowe włosiska :) 

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam i jeśli chociaż jedna osoba dzięki pokazaniu tej różnicy odłoży na bok prostownicę lub farbę będę niezmiernie się cieszyć.

Lubicie oglądać takie metamorfozy? Jaki jest Wasz stosunek do fryzjerów - kochacie czy nienawidzicie do nich chodzić?

Justyna

środa, 4 grudnia 2013

Projekt denko - listopad 2013 - pielęgnacja i kolorówka

     2 dni temu pogoda nas rozpieściła :) Było bardzo słonecznie. Skorzystałam ze okazji i cyknęłam kilka zdjęć na dworzu. 
Dzisiaj przychodzę do Was z projektem denko, który całkiem dobrze mi idzie. Zużywam produkty i zapasy się zmniejszają, a ja robię kolejne... Błędne koło :)) Też tak macie? :)


 1. Elmex, Pasta do zębów wrażliwych
Nie przestanę jej zachwalać, jest cudowna - możemy zapomnieć o nadwrażliwości zębów.
Czy kupię ponownie? - TAK

2. Bolsius, Świeczka zapachowa - French Vanilla
Miała słodki, intensywny zapach wanilii - jeden z moich ulubionych. Miała jedną, bardzo dużą wadę - nie wypaliła się do końca, zostało jej bardzo dużo w opakowaniu.
Czy kupię ponownie? - NIE

3. Oriflame, Pure Nature, Oczyszczający preparat przeciw wypryskom
Początkowo działał dobrze, wysuszał wypryski, ale mam go długo, a że forma aplikacji nie należy do higienicznych - pora wyrzucić go do kosza.
Czy kupię ponownie? - NIE

4. Synchroline, RosaCure intenisive, Emulsja na dzień z filtrami ochronnymi SPF 30 i UVA
Dostałam go z GlossyBoxem. Używałam latem, ponieważ ma filtr SPF30 i fajnie matowił cerę. Był bardzo wydajny. Nie kupię go, bo nie mam trądziku różowatego.
Czy kupię ponownie? - NIE

5. FlosLek, Żel do powiek i pod oczy ze świetlikiem i rumiankiem
Używałam go aż 5 miesięcy, jest wydajny. Dobrze nawilżał skórę wokół oczu, kosztował 7-8 zł.
Czy kupię ponownie? - TAK

6. Oriflame, Krem na dzień Optimals Oxygen Boost do cery normalnej i mieszanej
Użyłam go kilka razy, szybko się wchłaniał. Pachnie całkiem ładnie, ale przestraszył mnie baaaardzo długi skład Nie zdenkuję go, bo znalazłam kremy idealne dla mojej skóry i boję się eksperymentować.
Czy kupię ponownie? - NIE

7. Oriflame, Krem do rąk Fruit Cocktail
Krem miał przyjemny, owocowy zapach, chociaż czytałam, że nie wszystkim przypadł do gustu. Krem dobry na lato, bo zimą potrzebuję mocniejszego nawilżenia.
Czy kupię ponownie? - NIE WIEM

8. Balea, Urea Fußcreme Krem do stóp z mocznikiem
Bardzo go polubiłam, dobrze nawilżał. Więcej możecie dowiedzieć się tutaj.
Czy kupię ponownie? - TAK

9. Eveline, Superskoncentrowane serum modelujące do biustu
Kolejne z rzędu opakowanie tego produktu zdenkowane. Lubię efekt, jaki daje - napięcie skóry :)
Czy kupię ponownie? - TAK

10. Scottish Fine Soaps, Mleko do ciała
Zapachem przypomina mi melczka do ciała z Nivea. Smarowałam nim łydki, gdzie od czasu do czasu zdarzały mi się przesuszenia. W trakcie używania tego produktu, skóra była nawilżona. Dla przeciwniczek parafiny - jest na trzecim miejscu!
Czy kupię ponownie? - NIE WIEM

11. Oriflame, Pure Nature, Krem pod prysznic z nawilżającą bazylią i brzoskwinią
Normalny produkt pod prysznic, starczył mi na około 2 miesiące. Pod koniec używania byłam zmęczona zapachem, chociaż początkowo bardzo mi się podobał.
Czy kupię ponownie? - NIE WIEM

12. SunOzon, Mleczko samoopalające
Moja pierwsza przygoda z samoopalaczem zakończyła się klęską - zacieki i inne nieprzyjemne ślady. Nakładałam go na świeżo speelingowane ciało. Nie zauważyłam w sklepie, że został miesiąc do końca ważności produktu. Musi wylądować w koszu.
Czy kupię ponownie? - NIE

13. Oriflame, Oczyszczający korektor w sztyfcie z olejkiem z drzewa herbacianego i rozmarynu
Produkt pachniał olejkiem z drzewa herbacianego - lubię ten zapach. Niestety był dla mnie zbyt pomarańczowy.
Czy kupię ponownie? - NIE

14. Catrice, Podkład matujący Infinite Matt make up
Podkład kupiłam prawie rok temu, źle dobrałam odcień, niestety. Zużyłam prawie cały produkt, chociaż nie wiem jakim cudem. Zazwyczaj mieszałam go z innym produktem. Często ważył mi się na twarzy. Dobrze, że firma Catrice go wycofała.
Czy kupię ponownie? - NIE

15 Oriflame, Tusz do rzęs Extreme
Całkiem fajny tusz, nie mogę mu nic zarzucić, ale brakowało mi efektu "wow".
Czy kupię ponownie? - NIE WIEM

16. Hean, Korekor pod oczy
Bardzo fajny produkt, dobrze maskuje cienie pod oczami. Minus za słabe opakowanie, które pękło.
Czy kupię ponownie? - NIE WIEM

A Wy dużo produktów zdenkowałyście w listopadzie? 

Justyna

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Zbiorowe Malowanie - Mikołajki

     Przez cały grudzień będę wykonywała zdobienia w ramach Zbiorowego Malowania. W tym tygodniu motywem przewodnim są Mikołajki. Próbowałam odwzorować zdobienie, które przedstawia Mikołaja. A wyszło mi tak:
Mikołaj na paznokciach, zdobienie świąteczne

Mikołaj na paznokciach, zdobienie świąteczne

    Życie nie może być proste i oczywiście dzień przed malowaniem pazurków, połamały mi się paznokcie i musiałam spiłować je na półokrągło... Life is brutal.

Lubicie świąteczne zdobienia?

Justyna

sobota, 30 listopada 2013

Kosmetyczni ulubieńcy listopada 2013

    Kolejny miesiąc za nami. Pora na ulubieńców - na pierwszy ogień idą kosmetyki, które podbiły moje serce. 

Ulubieńcy listopada - Alverde, Olej kokosowy, Maska Biovax, Seche Vite, Effaclar Duo

1. Alverde, Volumen-Shampoo Olive&Henna
Używam go zamiennie z szamponem z Joanny. Dobrze zmywa olej, podobnie się pieni jak szampon z Alterry, chociaż nie ma tak przyjemnego zapachu.

2. Parachute, Olej kokosowy
Dodawałam go do mieszanek olejów na włosy, ale najbardziej spodobał się... moim skórkom, które są odżywione, mięciutkie i w końcu zaczynają mi się podobać :)

3. L'biotica, BioVax, Intensywnie regenerująca maseczka do włosów przetłuszczających się
Namiętnie używam tej maseczki od miesiąca, po długiej przerwie. Lubię jej zapach i to, że chociaż trochę przedłuża świeżość moich włosów. Więcej możecie przeczytać tutaj.

4. Seche Vite, Top Coat
W kilka minut mam wysuszone paznokcie. Od użycia tego produktu, nie powrócę do długiego czekania, aż wyschnie mi lakier.

5. La Roche Posay, Effaclar Duo
Używam tego kremu od miesiąca i początkowo nie byłam nim zachwycona. W końcu zmieniłam zdanie, bo wysusza wypryski, złuszcza naskórek. Planuję post, w którym pokażę Wam, jak moja cera zmieniła się po miesiącu szczególnego dbania o nią. Szczegóły wkrótce ;)


A Wy jakich produktów najczęściej używałyście w listopadzie?

Justyna

czwartek, 28 listopada 2013

Zakupy listopadowe - moje małe grzeszki

     Pamiętacie, jak mówiłam, że nic nie kupię w listopadzie? Zgrzeszyłam. Wielokrotnie. A to moja spowiedź przed Wami:


Produkty apteczne i ze sklepu zielarskiego

środa, 27 listopada 2013

Tangle Teezer a normalna szczotka

Od dawna miałam chęć przetestować szczotkę Tangle Teezer. Zawsze jednak odkładałam to na później. Udało mi się wygrać rozdanie u Kasi, co mnie bardzo ucieszyło. Z niecierpliwością czekałam na przesyłkę, a gdy przyszła, od razu zaczęłam testować to ,,cudo” rozsławione na YT.
TT a normalna szczotka
                Zacznę od opisu moich włosów – gęste, długość za ramiona, nie mam problemu z objętością i z kołtunami. Wcześniej rozczesywałam włosy szczotką z Rossmanna – For Your Beauty i radziła sobie ona świetnie (grzebienia nawet nie dotykałam, masochistką nie jestem :D).
W tabeli postaram się porównać te dwie szczotki:

Tangle Teezer
(TT)
Szczotka z Rossmanna
(FYB)
Co lepsze?
Materiał
Szczotka według mnie wygląda trochę tandetnie, zwykły plastik.
Zwykła szczotka, igiełki na ,,gumowej poduszce”, rączka dobrze wyprofilowana, nie ślizga się w dłoniach
FYB
Wielkość
Idealna do torebki (kompaktowa), nie zajmuje zbyt dużo miejsca. Moja szczotka też się nadaje do torebki, ale boję się, że powyginają się igiełki
Większa od TT (ze względu na rączkę), Można ją spakować do większej torby, jednak trzeba się liczyć z tym, że zajmie nam trochę miejsca.
TT
Poręczność
Niby dobrze układa się w dłoni, ale zdarzyło mi się, żeby szczotka mi się wyślizgnęła.
Lepsza poręczność ze względu na rączkę.
FYB
Rozczesywanie
Dobrze rozczesuje włosy, jednak czasami muszę je dzielić na warstwy, żeby dotrzeć do pasm przy karku, co nie jest wygodne. Bardzo dobrze masuje skalp.
Bardzo dobrze rozczesuje moje włosy, szybko, nie muszę dzielić ich na pasma. Masuje skalp, ale TT robi to „mocniej”.
TT i FYB
Czyszczenie
Bardzo proste, używam do tego szczoteczki do zębów.
Czyszczę ją tak jak TT, jednak jest to trochę trudniejsze (gumowa poduszka :D, dłuższe igiełki)
TT
Cena
Około 45-65 zł
Kilka-kilkanaście złotych
FYB
Wynik:
3
4
FYB

Podsumowanie: Dla mnie TT nie zrobił oszałamiającego wrażenia. Jak to mówią reklama dźwignią handlu J Szczotka jest godna uwagi, ale cena jest o wiele zawyżona. Mogłabym na nią wydać maksymalnie 25 zł, nie więcej.

Ze względu na to, że zwykła szczotka, którą kupiłam kilka lat temu, sprawuje się bardzo dobrze, nie miałam potrzeby szukania innych. Teraz zastanawiam się nad wypróbowaniem szczotek z włosia naturalnego. Używałyście może takich cudeniek? Które szczotki mogłybyście mi polecić?

Justyna

wtorek, 26 listopada 2013

Klub Paznokciowy, Tydzień 4 - Galaktyka

     Czas pędzi jak szalony. Minął już prawie miesiąc naszego malowania w Klubie Paznokciowym Frambuesy. Przed nami coraz trudniejsze wyzwania. W tym tygodniu malujemy galaktykę. Kilka miesięcy temu próbowałam zrobić galaxy nails, ale wzorek mi nie wyszedł. Z drugiego podejścia jestem o wiele bardziej zadowolona (może trochę przesadziłam z brokatem :D). Oto moja wersja:

Galaxy nails

Galaxy nails

Galaxy nails

Tworzyłyście galaktykę na Waszych pazurkach? Podoba się Wam takie zdobienie?

Justyna

piątek, 22 listopada 2013

L`Biotica, Biovax, Intensywnie regenerująca maseczka do włosów

do włosów przetłuszczających się.

     O tych maseczkach słyszał chyba każdy, kto śledzi blogosferę od jakiegoś czasu. Kupiłam ten produkt już dawno i teraz, po ponad roku testowania, chciałabym się podzielić z Wami moimi spostrzeżeniami. 

L`Biotica, Biovax, Intensywnie regenerująca maseczka do włosów

czwartek, 21 listopada 2013

Dieta a cera, czyli moja walka o lepszą skórę

      Mówią ,,Jesteś tym, co jesz". Postanowiłam to sprawdzić.
     Ostatnio moim problemem są ropne wypryski. Po jakimś czasie zasuszają się, żeby w najmniej oczekiwanym momencie znowu się pojawić. Może to wina diety? Ostatnio jem mniej warzyw i owoców, dlatego postanowiłam to zmienić. Problemem jest też mała ilość tłuszczu w diecie, co też może negatywnie wpływać na stan mojej cery. Kiedyś nie miałam problemów z cerą. Dopiero w wieku 22 lat coś się zmieniło i wyglądam jak nastolatka w okresie dojrzewania ;))

środa, 20 listopada 2013

Zdjęcia moich włosów + aktualna pielęgnacja

   Często widzę posty dziewczyn, które pokazują swoje włosy, robią porównania długości. Postanowiłam zrobić zdjęcia, żeby zobaczyć, jaką mają długość. Byłam w szoku, że tak urosły. Pamiętam jak dziś czasy, kiedy sięgały mi zaledwie do ramion (gdy były wyprostowane). Byłam pewna, iż są o wiele krótsze, przecież co 2-3 miesiące odwiedzam fryzjerkę, żeby mi wyrównała wszystkie włosy. Oto powód całego zamieszania:

poniedziałek, 18 listopada 2013

Klub Paznokciowy, Tydzień 3 - kropeczki

     Nastał kolejny tydzień i pora na nowy wzorek w Klubie Paznokciowym Frambuesy. Motyw przewodni - kropeczki. Wydaje mi się, że manicure, który Wam przedstawię, nadaje się na różne okazje i bez problemu można pokazać się w nim na imprezach lub w pracy. 

Białe kropeczki na ciemnym tle, kropki na paznokciach

piątek, 15 listopada 2013

Joanna, Z Apteczki Babuni, Szampon normalizujący

     Ten szampon bardzo długo czekał na swoją kolej. Zawsze znalazłam coś innego i produkt z Joanny odsuwałam na bok. Teraz trochę żałuję, że tak długo czekałam.

Joanna, Z Apteczki Babuni, Szampon normalizujący

środa, 13 listopada 2013

Wycieczka do Afryki w domowym zaciszu... Czy to możliwe?

     Czy też czasami wpadnie w Wasze ręce kosmetyk, którego zapach jest dla Was tak przyjemny, że nigdy nie chciałybyście go zmienić? U mnie zdarza się to bardzo rzadko. Kilka miesięcy temu natknęłam się na ten oto płyn do kąpieli:

Oriflame, Discover Kenya, African Sunset Bath Foam
Koniecznie odwiedź mojego nowego bloga - to tam będę dodawała pełne wpisy :)
http://justynamowi.pl/

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...